Sędziowie: Marcin Kolany, Marcin Bojanowski, (funkcyjny). Statystyk: .
Two Guns Hill
55
Metalik Petarda
86
Wynik
1
2
3
4
K
Two Guns
8
11
9
27
55
Petarda
16
25
18
27
86
Relacja z meczu
Petarda wypaliła
Mecz dobrze rozpoczął wspomniany Łukasz Piechuckiego, który zdobywając pięć punktów z rzędu wyprowadził swój zespół na prowadzenie, które byli w stanie utrzymać przez siedem minut. Petarda grała na luzie, ale miała pecha i często po dobrych zagraniach piłka "wykręcała się" z obręczy. Dopiero skuteczne akcje Kuczyńskiego i Mardosiewicza pozwoliły objąć prowadzenie, którego jak się później okazało nie oddali już do końca meczu.
Druga kwarta w wykonaniu Two Guns'ów to seria strat, które wykorzystywali gracze Petardy trafiając zarówno z dystansu jak i spod kosza, powiększając z minuty na minutę prowadzenie swojego zespołu.
W trzeciej kwarcie obu zespołom dał się we znaki brak zmienników i skuteczność jak i intensywność meczu spadła, jednak obraz gry nie uległ zmianie: Two Guns grali indywidualnie i często nieskutecznie, natomiast Petarda grała na tyle zespołowo, że statystycy nie nadążali wpisywać Kuczyńskiemu asyst :)
W czwartej kwarcie Petarda nadal kontynuowała dobrą grę zarówno jednak tylko w ataku, bo w obronie pozwalali zawodnikom Two Guns na zdobywanie łatwych punktów po indywidualncyh akcjach. Dwa celne rzuty za trzy i "kontry" Łukasza Piechuckiego zakończone punktami nie pozwoliły powiększyć przewagi Petardzie, która ostatecznie wyniosła ponad trzydzieści punktów.
Łukasz Piechucki przez lata był ikoną Petardy kilka kolejek temu przeniósł się do Two Guns Hill, odmieniając oblicze zespołu (m. in. sensacyjne zwycięstwo z Promotexem).
Relacja z meczu
Petarda wypaliła
Mecz dobrze rozpoczął wspomniany Łukasz Piechuckiego, który zdobywając pięć punktów z rzędu wyprowadził swój zespół na prowadzenie, które byli w stanie utrzymać przez siedem minut. Petarda grała na luzie, ale miała pecha i często po dobrych zagraniach piłka "wykręcała się" z obręczy. Dopiero skuteczne akcje Kuczyńskiego i Mardosiewicza pozwoliły objąć prowadzenie, którego jak się później okazało nie oddali już do końca meczu.
Druga kwarta w wykonaniu Two Guns'ów to seria strat, które wykorzystywali gracze Petardy trafiając zarówno z dystansu jak i spod kosza, powiększając z minuty na minutę prowadzenie swojego zespołu.
W trzeciej kwarcie obu zespołom dał się we znaki brak zmienników i skuteczność jak i intensywność meczu spadła, jednak obraz gry nie uległ zmianie: Two Guns grali indywidualnie i często nieskutecznie, natomiast Petarda grała na tyle zespołowo, że statystycy nie nadążali wpisywać Kuczyńskiemu asyst :)
W czwartej kwarcie Petarda nadal kontynuowała dobrą grę zarówno jednak tylko w ataku, bo w obronie pozwalali zawodnikom Two Guns na zdobywanie łatwych punktów po indywidualncyh akcjach. Dwa celne rzuty za trzy i "kontry" Łukasza Piechuckiego zakończone punktami nie pozwoliły powiększyć przewagi Petardzie, która ostatecznie wyniosła ponad trzydzieści punktów.
Łukasz Piechucki przez lata był ikoną Petardy kilka kolejek temu przeniósł się do Two Guns Hill, odmieniając oblicze zespołu (m. in. sensacyjne zwycięstwo z Promotexem).