Pierwsze punkty w tym meczu zdobył Maciej Rąbek. Potem wymianę ciosów zafundowali nam ojciec i syn. Na 2:2 wyrównał Maciej Dubij, potem Wiesław wyprowadził Megę na 4:2, na co ponownie odpowiedział jego syn, rzucając trójkę. W tym momencie Spójnia objęła pierwsze i ostatnie prowadzenie w tym meczu. Weteran koszykarskich parkietów, Wiesław Dubij sam zdobywał kolejne punkty i ze stanu 4:5 wysforował swój zespół na prowadzenie 11:5. Czołowy reprezentant Megi miał też udaną serię w drugiej kwarcie, kiedy zdobył dla Megi większość z 15 punktów z rzędu. Wynik 31:21 wzrósł wtedy do 46:21. Trzecia kwarta, mimo iż najbardziej zacięta, nie przyniosła zapowiadającej się wygranej Spójni. A ostatnia odsłona to już przysłowiowa kropka nad „i”. Mega, grająca w 7-osobowym składzie, wygrała 93:54.
Wiesław Dubij zagrał całe 40 minut. Zdobył w tym czasie 34 punkty, zanotował 7 zbiórek i miał 4 asysty. Niezauważeni nie pozostali także jego boiskowi koledzy w osobach Przemysława Mardosiewicza i Macieja Rąbka, którzy „na spółkę” rzucili 29 oczek i zebrali dobre noty według rankingu evaluation.
Relacja z meczu
34 oczka Dubija
Pierwsze punkty w tym meczu zdobył Maciej Rąbek. Potem wymianę ciosów zafundowali nam ojciec i syn. Na 2:2 wyrównał Maciej Dubij, potem Wiesław wyprowadził Megę na 4:2, na co ponownie odpowiedział jego syn, rzucając trójkę. W tym momencie Spójnia objęła pierwsze i ostatnie prowadzenie w tym meczu. Weteran koszykarskich parkietów, Wiesław Dubij sam zdobywał kolejne punkty i ze stanu 4:5 wysforował swój zespół na prowadzenie 11:5. Czołowy reprezentant Megi miał też udaną serię w drugiej kwarcie, kiedy zdobył dla Megi większość z 15 punktów z rzędu. Wynik 31:21 wzrósł wtedy do 46:21. Trzecia kwarta, mimo iż najbardziej zacięta, nie przyniosła zapowiadającej się wygranej Spójni. A ostatnia odsłona to już przysłowiowa kropka nad „i”. Mega, grająca w 7-osobowym składzie, wygrała 93:54.
Wiesław Dubij zagrał całe 40 minut. Zdobył w tym czasie 34 punkty, zanotował 7 zbiórek i miał 4 asysty. Niezauważeni nie pozostali także jego boiskowi koledzy w osobach Przemysława Mardosiewicza i Macieja Rąbka, którzy „na spółkę” rzucili 29 oczek i zebrali dobre noty według rankingu evaluation.