Mimo że podopieczni Wiesława Dubija zaczęli mecz bez zmienników, wytrzymywali jego trudy. Tym bardziej, że za nimi dwa wyczerpujące maratony w rozgrywkach strefowych. Dużo w tym starciu - zauważmy - było prób za trzy punkty. Z 35 oddanych rzutów, do celu trafiło 8. Czołowymi postaciami w tej statystyce byli Franciszek Węcławowicz i Sebastian Imaszewski, którzy siedem razy trafili z dystansu, w tym trzy razy już w pierwszej kwarcie. Spójnia I wygrała ją 21:12. W drugiej części do głosu doszli zawodnicy Czesława Kurkiańca, którzy ambitną postawą zmniejszyli stratę do 3 oczek (27:30). Ale po zmianie stron na zbyt wiele pozwolili kolegom z klubu, którzy uzyskali 9 punktów z rzędu. Zarówno tę, jak i ostatnią kwartę 18-latkowie rozstrzygnęli na swoją korzyść i w efekcie wygrali 61:49. Był to rewanż ekipy Dubija za ostatnią porażkę w rozgrywkach ligi wojewódzkiej juniorów.
Relacja z meczu
Rewanż za ligę juniorów
Mimo że podopieczni Wiesława Dubija zaczęli mecz bez zmienników, wytrzymywali jego trudy. Tym bardziej, że za nimi dwa wyczerpujące maratony w rozgrywkach strefowych. Dużo w tym starciu - zauważmy - było prób za trzy punkty. Z 35 oddanych rzutów, do celu trafiło 8. Czołowymi postaciami w tej statystyce byli Franciszek Węcławowicz i Sebastian Imaszewski, którzy siedem razy trafili z dystansu, w tym trzy razy już w pierwszej kwarcie. Spójnia I wygrała ją 21:12. W drugiej części do głosu doszli zawodnicy Czesława Kurkiańca, którzy ambitną postawą zmniejszyli stratę do 3 oczek (27:30). Ale po zmianie stron na zbyt wiele pozwolili kolegom z klubu, którzy uzyskali 9 punktów z rzędu. Zarówno tę, jak i ostatnią kwartę 18-latkowie rozstrzygnęli na swoją korzyść i w efekcie wygrali 61:49. Był to rewanż ekipy Dubija za ostatnią porażkę w rozgrywkach ligi wojewódzkiej juniorów.