5. kolejka 2015-02-04 18:00:00
   Sędziowie: Piotr Biernikowicz, Piotr Korzeniowski, Kinga Trypuć (funkcyjny). Statystyk: Michał Iwasieczko.

Spójnia 1998

35

Metalik Petarda

67
Wynik 1 2 3 4 K
Spójnia 1998 12 13 3 7 35
Petarda 21 10 17 19 67

Relacja z meczu

  • Ospale po przerwie

    Pierwsze punkty w tym meczu, dopiero po minucie gry, zdobył Marcin Blumowski. Niedługo potem jego ekipa prowadziła 10:2, a w 11. minucie było 25:12. Wtedy młodzież z zespołu Czesława Kurkiańca wzięła się w garść i po dwóch punktach Oskara Krawczaka oraz trzech Mateusza Basa i Jakuba Jaroszyńskiego, strata Spójni zmalała do 5 oczek. Bas - dodajmy - jeszcze raz w tej części gry rzucił za trzy i do przerwy było 31:25 dla Petardy. Po zmianie stron obie drużyny wyszły na parkiet zbyt ospałe. Serie niecelnych rzutów sprawiły, że dopiero po 3,5 minutach zmieniły się liczby na tablicy wyników. Jednego z dwóch osobistych wykorzystał wówczas Krawczak. Ale potem oglądaliśmy już popisy graczy Metalika. Zaczął je, celnym rzutem za trzy, Szymon Lewandowski, który zagrał w tym meczu na 75-procentowej skuteczności. Taką statystyką nie zaimponowali za to Wiktor Grudziński (1 celny rzut z gry na 7 oddanych) czy Grzegorz Terlikowski (5/14). Mimo to Petarda powiększała przewagę, która ostatecznie – po 40 minutach gry – wyniosła 32 punkty.
    Dodajmy, że w tym meczu, po przeciwnych stronach barykady, zagrali ojciec z synem. Mowa o Wiktorze i jego synu, Dominiku Grudzińskim.



Partnerzy