Sędziowie: Piotr Biernikowicz, , (funkcyjny). Statystyk: .
Promotex-Kameleon
67
Sahara
40
Wynik
1
2
3
4
K
Promotex
9
15
11
32
67
Sahara
1
13
8
18
40
Relacja z meczu
Promotex pokonał Saharę
Pierwsza kwarta to istna "strzelnica" z obydwu stron, jednak lepszym okiem i ręką dysponowali zawodnicy Promotexu, którzy starali się grać "poukładaną koszykówkę". Zawodnicy Sahary grali zbyt indywidualnie i nie potrafili znaleźć recepty na obronę Promotexu, a jedyny punkt zdobył Ryszard Zakobielski z linii rzutów osobistych.
W drugiej kwarcie pdoobnie jak w pierwszej zdarzały się dłuższe przestoje w grze, z których jednak częściej przebudzali się zawodnicy Promotexu, głównie za sprawą skutecznie grającego Teliczana. Widząc słabszą formę swojego lidera Szczepańskiego, duet ZZ - Zakobielski-Ziemski zaczął grać skutecznie i nie pozwolił gospodarzom na powiększenie przewagi.
Trzecia kwarta miała podobny przebieg do drugiej, na parkiecie dominował Promotex, który jednak grał zbyt rozluźniony i często popełniał proste błędy, dzieki czemu Sahara nadal "była w grze".
Czwartą kwartę Promotex rozpoczął od czterech celnych rzutów za trzy punkty, które "ustawiły mecz" i podcięły skrzydła zawodnikom Sahary, którzy zrezygnowani, zaczęli grać bardzo indywidualnie w ataku, zapominając o obronie. O ile jeszcze akcje w ataku przynosiły efekt, w postaci mozolnego zdobywania punktów, to luki w obronie był zbyt duże, aby myśleć o zniwelowaniu strat.
Zespół Sahary przeszedł rewolucję w składzie i nie wiadomo czy zmiany wyjdą zespołowi na lepsze. W niedzielne popołudnie tylko przez dwie i pół kwarty nawiązywali walkę z Promotexem, ostatecznie ulegając różnicą niespełna 30 punktów.
Relacja z meczu
Promotex pokonał Saharę
Pierwsza kwarta to istna "strzelnica" z obydwu stron, jednak lepszym okiem i ręką dysponowali zawodnicy Promotexu, którzy starali się grać "poukładaną koszykówkę". Zawodnicy Sahary grali zbyt indywidualnie i nie potrafili znaleźć recepty na obronę Promotexu, a jedyny punkt zdobył Ryszard Zakobielski z linii rzutów osobistych.
W drugiej kwarcie pdoobnie jak w pierwszej zdarzały się dłuższe przestoje w grze, z których jednak częściej przebudzali się zawodnicy Promotexu, głównie za sprawą skutecznie grającego Teliczana. Widząc słabszą formę swojego lidera Szczepańskiego, duet ZZ - Zakobielski-Ziemski zaczął grać skutecznie i nie pozwolił gospodarzom na powiększenie przewagi.
Trzecia kwarta miała podobny przebieg do drugiej, na parkiecie dominował Promotex, który jednak grał zbyt rozluźniony i często popełniał proste błędy, dzieki czemu Sahara nadal "była w grze".
Czwartą kwartę Promotex rozpoczął od czterech celnych rzutów za trzy punkty, które "ustawiły mecz" i podcięły skrzydła zawodnikom Sahary, którzy zrezygnowani, zaczęli grać bardzo indywidualnie w ataku, zapominając o obronie. O ile jeszcze akcje w ataku przynosiły efekt, w postaci mozolnego zdobywania punktów, to luki w obronie był zbyt duże, aby myśleć o zniwelowaniu strat.
Zespół Sahary przeszedł rewolucję w składzie i nie wiadomo czy zmiany wyjdą zespołowi na lepsze. W niedzielne popołudnie tylko przez dwie i pół kwarty nawiązywali walkę z Promotexem, ostatecznie ulegając różnicą niespełna 30 punktów.