Sędziowie: Dorota Leśniewska, Mateusz Jaroszewski, Piotr Kleczewski (funkcyjny). Statystyk: Piotr Biernikowicz.
Maximo
72
Metalik Petarda
60
Wynik
1
2
3
4
K
Maximo
19
29
10
14
72
Petarda
11
29
12
8
60
Relacja z meczu
Ofensywa Maximo
Metalik Petarda, mimo tego, że skończyła sezon na szóstym miejscu, to bardzo niewygodny rywal dla drużyny Maximo, o czym świadczyć mogą mecze z sezonu zasadniczego, w którym raz wygrała Petarda, a w drugim meczu Maximo okazało się lepsze dopiero po dogrywce.
Tym razem Maximo dość szybko wyszło na prowadzenie dzięki skutecznej grze Krzysztofa Kuczyńskiego, który jeszcze niedawno był zawodnikiem właśnie Metalik Petardy. Petarda nie potrafiła znaleźć recepty na skutecznie i zespołowo grający zespół Maximo, który już w pierwszej kwarcie zanotował 5 asyst.
Druga kwarta to popis Macieja Pawlaka, który czterokrotnie trafił zza linii 6,75, a następnie zakończył kontrę efektownym wsadem, dzięki czemu prowadzenie Maximo urosło do piętnastu punktów. Wtedy do ataku wziął się duet Szymczak-Dąbrowski z Metalik Petardy, który głównie celnymi rzutami zarówno z dystansu zmniejszył prowadzenie Maximo, "tylko" do ośmiu punktów punktów.
Druga połowa miała bardziej wyrównany przebieg niż pierwsza i Maximo starało się za wszelką cenę utrzymać przewagę, co przy słabszej dyspozycji rzutowej Petardy udało się i w serii do dwóch zwycięstw Maximo prowadzi 1:0.
Relacja z meczu
Ofensywa Maximo
Metalik Petarda, mimo tego, że skończyła sezon na szóstym miejscu, to bardzo niewygodny rywal dla drużyny Maximo, o czym świadczyć mogą mecze z sezonu zasadniczego, w którym raz wygrała Petarda, a w drugim meczu Maximo okazało się lepsze dopiero po dogrywce.
Tym razem Maximo dość szybko wyszło na prowadzenie dzięki skutecznej grze Krzysztofa Kuczyńskiego, który jeszcze niedawno był zawodnikiem właśnie Metalik Petardy. Petarda nie potrafiła znaleźć recepty na skutecznie i zespołowo grający zespół Maximo, który już w pierwszej kwarcie zanotował 5 asyst.
Druga kwarta to popis Macieja Pawlaka, który czterokrotnie trafił zza linii 6,75, a następnie zakończył kontrę efektownym wsadem, dzięki czemu prowadzenie Maximo urosło do piętnastu punktów. Wtedy do ataku wziął się duet Szymczak-Dąbrowski z Metalik Petardy, który głównie celnymi rzutami zarówno z dystansu zmniejszył prowadzenie Maximo, "tylko" do ośmiu punktów punktów.
Druga połowa miała bardziej wyrównany przebieg niż pierwsza i Maximo starało się za wszelką cenę utrzymać przewagę, co przy słabszej dyspozycji rzutowej Petardy udało się i w serii do dwóch zwycięstw Maximo prowadzi 1:0.