Bez Macieja Pawlaka i Andrzeja Kuleszewicza zespół Maximo tylko w pierwszej połowie walczył jak równy z drużyną Megi. W drugich dwudziestu minutach to Mega, głównie za sprawą celnych trafień za trzy punkty Oresta Burego, wyszła na prowadzenie, które systematycznie powiększała.
Relacja z meczu
Osłabione Maximo przegrywa z Megą
Bez Macieja Pawlaka i Andrzeja Kuleszewicza zespół Maximo tylko w pierwszej połowie walczył jak równy z drużyną Megi. W drugich dwudziestu minutach to Mega, głównie za sprawą celnych trafień za trzy punkty Oresta Burego, wyszła na prowadzenie, które systematycznie powiększała.