Sędziowie: Michał Trypuć, Krystian Michalski, Kinga Trypuć (funkcyjny). Statystyk: Michał Iwasieczko.
Help Food
34
Metalik Petarda
37
Wynik
1
2
3
4
K
Help Food
14
2
6
12
34
Petarda
7
13
7
10
37
Relacja z meczu
Z celnością na bakier
Metalik meczem z Help Foodem zainaugurował zmagania w nowym sezonie. Jedno w tym miejscu warto podkreślić: może poziom spotkania nie zachwycił, ale walka była niezwykle wyrównana. Na początku minimalną przewagę uzyskał Metalik, jednak po niespełna 5 minutach to Help Food prowadził 12:4. Wówczas zaczęła się seria niewykorzystanych rzutów z obu stron. Dopiero w ostatniej minucie mieliśmy kolejne dwa punkty Piotra Lisowskiego, po których celną trójką odpowiedział Grzegorz Terlikowski. Na tym zryw Metalika się nie skończył. Na początku drugiej kwarty 5 punktów zdobyli Martin Kazimierczak i Tomasz Szymczak i zrobiło się 14:12. Przeszkodzić próbował Piotr Lisowski, który podwyższył na 16:12 dla Help Food, ale to nie rozochociło zdeterminowanych graczy Metalika. Zdobyli oni 8 punktów z rzędu i objęli prowadzenie 20:16. Co więcej, w trzeciej kwarcie prowadzili już 27:17 i wydawało się, że są nie do zatrzymania. Ale nic bardziej mylnego. Gracze HF powstali z kolan i zdobywając 12 kolejnych punktów, tym razem to oni objęli prowadzenie. Chwilę potem było już 32:29 dla Help Food. I znów udaną serię zanotowali gracze Metalika. Wyszli na 37:32 i nie dali już sobie wydrzeć zwycięstwa. Dwa punkty zdobył jeszcze Piotr Lisowski, ale chwilę potem ani jemu, ani Grzegorzowi Sienkiewiczowi nie udało się doprowadzić do dogrywki. Obaj pudłowali w rzutach za trzy. Z 9 graczy Help Food, na listę strzelców wpisało się w tym spotkaniu raptem czterech. W drużynie Metalika zadebiutował natomiast Wiktor Grudziński, który jedyne dwa punkty zdobył po osobistych.
Relacja z meczu
Z celnością na bakier
Metalik meczem z Help Foodem zainaugurował zmagania w nowym sezonie. Jedno w tym miejscu warto podkreślić: może poziom spotkania nie zachwycił, ale walka była niezwykle wyrównana. Na początku minimalną przewagę uzyskał Metalik, jednak po niespełna 5 minutach to Help Food prowadził 12:4. Wówczas zaczęła się seria niewykorzystanych rzutów z obu stron. Dopiero w ostatniej minucie mieliśmy kolejne dwa punkty Piotra Lisowskiego, po których celną trójką odpowiedział Grzegorz Terlikowski. Na tym zryw Metalika się nie skończył. Na początku drugiej kwarty 5 punktów zdobyli Martin Kazimierczak i Tomasz Szymczak i zrobiło się 14:12. Przeszkodzić próbował Piotr Lisowski, który podwyższył na 16:12 dla Help Food, ale to nie rozochociło zdeterminowanych graczy Metalika. Zdobyli oni 8 punktów z rzędu i objęli prowadzenie 20:16. Co więcej, w trzeciej kwarcie prowadzili już 27:17 i wydawało się, że są nie do zatrzymania. Ale nic bardziej mylnego. Gracze HF powstali z kolan i zdobywając 12 kolejnych punktów, tym razem to oni objęli prowadzenie. Chwilę potem było już 32:29 dla Help Food. I znów udaną serię zanotowali gracze Metalika. Wyszli na 37:32 i nie dali już sobie wydrzeć zwycięstwa. Dwa punkty zdobył jeszcze Piotr Lisowski, ale chwilę potem ani jemu, ani Grzegorzowi Sienkiewiczowi nie udało się doprowadzić do dogrywki. Obaj pudłowali w rzutach za trzy. Z 9 graczy Help Food, na listę strzelców wpisało się w tym spotkaniu raptem czterech. W drużynie Metalika zadebiutował natomiast Wiktor Grudziński, który jedyne dwa punkty zdobył po osobistych.