Sędziowie: Marcin Kolany, Jarosław Sadoch, (funkcyjny). Statystyk: .
Frassati
83
Metalik
53
Wynik
1
2
3
4
K
Frassati
16
22
17
28
83
Metalik
12
10
21
10
53
Relacja z meczu
Frassati za mocne dla Metalika
W przerwie między sezonami z Metalika odeszli Dylik i Ulchurski (grają w 1 lidze, więc nie mogą grać w SLAKu), a także Koziorowicz, który zasilił niedzielnego przeciwnika Metalika - drużynę Frassati. Frassati natomiast "straciło" pięciu zawodników, w tym MVP rozgrywek Zarzecznego, jednak w ich miejsce ściągnęli bardzo dobrych zawodników, ogranych na amatorskich parkietach.
Pierwsza kwarta była bardzo wyrównana i oba zespoły dość mozolnie zdobywały punkty, dzięki dobrej obronie przeciwników. W drugiej kwarcie odmieniona piątka Frassati wykorzystywała przewagę długiej ławki oraz zgrania nad przeciwnikiem i powiększała z minuty na minutę swoje prowadzenie. W drużynie Metalika dało o sobie znać zmęczenie, a Grzegorz Terlikowski nie potrafił w pojedynkę nawiązać równorzędnej walki z przeciwnikiem i w tym fragmencie większość jego rzutów nie lądowała w koszu przeciwnika.
W trzeciej kwarcie Metalik zaczął grać agresywniej w obronie. Świetnie pod koszami grali Kazimierczak i Dąbrowski i głównie za ich sprawą Metalik niwelował prowadzenie "ubezpieczycieli". W czwartej kwarcie po trójce Majewskiego Metalik przegrywał już różnicą "tylko" 10 punktów. Od tego momentu Frassati trafiało niemal każdy rzut i powiększyło przewage do trzydziestu punktów nie dając rywalom szans na zwycięstwo.
Metalik w odmienionym nieco składzie tylko w nieparzystych kwartach prowadził wyrównaną walkę z aktualnym mistrzem LOMAR1 Frassati.
Relacja z meczu
Frassati za mocne dla Metalika
W przerwie między sezonami z Metalika odeszli Dylik i Ulchurski (grają w 1 lidze, więc nie mogą grać w SLAKu), a także Koziorowicz, który zasilił niedzielnego przeciwnika Metalika - drużynę Frassati. Frassati natomiast "straciło" pięciu zawodników, w tym MVP rozgrywek Zarzecznego, jednak w ich miejsce ściągnęli bardzo dobrych zawodników, ogranych na amatorskich parkietach.
Pierwsza kwarta była bardzo wyrównana i oba zespoły dość mozolnie zdobywały punkty, dzięki dobrej obronie przeciwników. W drugiej kwarcie odmieniona piątka Frassati wykorzystywała przewagę długiej ławki oraz zgrania nad przeciwnikiem i powiększała z minuty na minutę swoje prowadzenie. W drużynie Metalika dało o sobie znać zmęczenie, a Grzegorz Terlikowski nie potrafił w pojedynkę nawiązać równorzędnej walki z przeciwnikiem i w tym fragmencie większość jego rzutów nie lądowała w koszu przeciwnika.
W trzeciej kwarcie Metalik zaczął grać agresywniej w obronie. Świetnie pod koszami grali Kazimierczak i Dąbrowski i głównie za ich sprawą Metalik niwelował prowadzenie "ubezpieczycieli". W czwartej kwarcie po trójce Majewskiego Metalik przegrywał już różnicą "tylko" 10 punktów. Od tego momentu Frassati trafiało niemal każdy rzut i powiększyło przewage do trzydziestu punktów nie dając rywalom szans na zwycięstwo.
Metalik w odmienionym nieco składzie tylko w nieparzystych kwartach prowadził wyrównaną walkę z aktualnym mistrzem LOMAR1 Frassati.