Oba zespoły przystąpiły do tego meczu w niepełnych składach - we Frassati zabrakło podkoszowych Kamińskiego i Żyłczyńskiego, natomiast w Medze obwodowych Burego i Kamila Dubija. Początek meczu należał do Frassati, które wyszło szybko na prowadzenie 10-0, Mega po czasie zagrała jednak skuteczniej i zaczęła odrabiać straty, aby w trzeciej kwarcie wyjść nawet na szesnastopunktowe prowadzenie. Frassati znane jest z nieustępliwej gry i jeszcze przed czwartą kwartą zmniejszyli stratę tylko do dwóch punktów. W końcówce spotkania lepiej dysponowani byli zawodnicy Megi i ostatecznie wygrali, zostając jedyną niepokonaną drużyną po trzech kolejkach.
Relacja z meczu
Mega lepsza w meczu na szczycie
Oba zespoły przystąpiły do tego meczu w niepełnych składach - we Frassati zabrakło podkoszowych Kamińskiego i Żyłczyńskiego, natomiast w Medze obwodowych Burego i Kamila Dubija. Początek meczu należał do Frassati, które wyszło szybko na prowadzenie 10-0, Mega po czasie zagrała jednak skuteczniej i zaczęła odrabiać straty, aby w trzeciej kwarcie wyjść nawet na szesnastopunktowe prowadzenie. Frassati znane jest z nieustępliwej gry i jeszcze przed czwartą kwartą zmniejszyli stratę tylko do dwóch punktów. W końcówce spotkania lepiej dysponowani byli zawodnicy Megi i ostatecznie wygrali, zostając jedyną niepokonaną drużyną po trzech kolejkach.